Czy można kupić polisę OC bez prawa jazdy?

Zakup OC bez prawa jazdy
opublikowano: 31 lipca 2020 autor: redakcja

Obowiązkowe ubezpieczenie OC przypisane jest do samochodu, a nie do kierowcy. Innymi słowy OC może kupić każdy właściciel samochodu, nawet wówczas gdy nie posiada prawa jazdy. Przepisy prawa wręcz obligują każdego posiadacza pojazdu osobowego w Polsce do posiadania ważnej polisy OC. Sprawdziliśmy, jak kupić OC bez posiadania uprawnień do prowadzenia auta.

Aktualne przepisy prawa w Polsce jasno precyzują obowiązek posiadania ważnej polisy OC do każdego zarejestrowanego pojazdu. Bez względu na to, czy właściciel samochodu posiada prawo jazdy, czy nie – auto musi być ubezpieczone. Jej brak wiąże się z surowymi karami pieniężnymi ze strony Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego. Jeśli jesteś posiadaczem samochodu, a nie masz prawa jazdy, przeczytaj koniecznie niniejszy artykuł. Dowiesz się z niego m.in.: o tym:

  • jak firmy ubezpieczeniowe naliczają składkę polisy OC dla osób bez prawa jazdy,
  • kiedy ubezpieczenie OC będzie najdroższe i jak na jego zakupie zaoszczędzić,
  • co dzieje się ze zniżkami za bezszkodową jazdę dla właścicieli aut, którzy nie posiadają uprawnień do prowadzenia swoich samochodów.

Czy można kupić OC wyłącznie na właściciela auta bez prawa jazdy?

Przepisy prawa jasno precyzują, iż każdy samochód zarejestrowany w Polsce musi mieć wykupione OC, bez względu na to, czy jego właściciel posiada prawo jazdy, czy nie. Niestety nie wszystkie towarzystwa ubezpieczeniowe posiadają w swojej ofercie polisę OC dla posiadaczy aut, którzy nie mają uprawnień do ich prowadzenia. OC bez prawa jazdy obecnie możemy kupić w Generali, AXA Direct, Allianz,mtu24, czy Link4.

Część ubezpieczycieli przy sprzedaży polis wymaga dodatkowo podania danych głównego użytkowania auta (osoba z prawem jazdy), co z kolei przykłada się na wysokość składki. Główny kierowca będzie istotny dla towarzystwa przy oszacowaniu ryzyka wystąpienia kolizji i wypadków, im będzie ono większe, tym więcej właściciel auta zapłaci za OC.

Jak zostanie wyliczona składka OC dla właściciela auta bez prawa jazdy?

Wpływ na cenę polisy OC ma wiele czynników, wspomniane wyżej ryzyko jest jednym z nich. Towarzystwo bierze pod uwagę nie tylko markę i model samochodu, ale również profil kierowcy – jego wiek, doświadczenie w prowadzeniu pojazdów, historię jazdy (szkodowość, miejsce zamieszkania) itp. Jeśli właściciel nie posiada prawa jazdy, nie wskaże też profilu głównego kierowcy, ubezpieczyciel będzie zmuszony wycenić ryzyko na podstawie innych czynników: jak miejsce zamieszkania właściciela pojazdu, model i rodzaj samochodu, czy jego wiek.

Jak wiek właściciela auta bez prawa jazdy wpływa na cenę OC?

Wiek kierowcy jest jednym z głównych czynników branych pod uwagę przez towarzystwa przy wyliczaniu składki. Przykładowo w 2019 roku najwięcej za OC płaciły osoby w wieku 20 lat – wydając średnio na OC aż 1965 zł, najmniej płacili kierowcy w wieku 57 lat – kupując OC za kwotę 561 zł – wynika z raportu RanKING porównywarki rankomat.pl.

Sprawdźmy, czy zależność im młodszy kierowca, tym droższe OC przekłada się również na wycenę polisy OC dla właścicieli aut bez prawa jazdy. Korzystając z kalkulatora rankomat.pl policzmy, jak będzie wyglądało OC dla posiadacza Audi A 4 z rocznika 2010 z silnikiem 1,8. Nasz bohater mieszka w Krakowie i nie posiada prawa jazdy – przy kalkulacji zmieniamy jedynie jego wiek.

Okazuje się, że właściciel Audi, gdyby miał 18 lat zapłaciłby za roczne OC 3886 zł, o 1741 zł mniej zapłaciłby gdyby miał już 26 lat. W wieku 58 lat nasz bohater za OC zapłaciłby jedynie 1361 zł. Jednoznacznie możemy stwierdzić, iż zasada wieku działa podobnie, jak w przypadku właścicieli pojazdów, którzy posiadają prawo jazdy – młodzi płacą najwięcej za OC.

Jak miejsce zamieszkania właściciela pojazdu bez prawa jazdy wpływa na cenę OC?

Towarzystwa przy wyliczeniu składki OC sprawdzają również miejsce zamieszkania kierowcy. Szkodowość jest ściśle powiązaną ze statystykami z danego regionu oraz natężeniem ruchu w danych miejscowościach. Kierowcy zamieszkujący większe miasta płacą drożej za OC, niż właściciele z mniejszych miejscowości.

Sprawdzamy, czy zasada będzie podobna w przypadku wyściela auta bez prawa jazdy. Posłużymy się przykładem z wyliczeń dotyczących wpływy wieku na cenę OC. Nasz bohater ma identyczny samochód i jest wieku 18 lat, zmienił jednak miejsce zamieszkania. Gdyby mieszkał w Warszawie za OC zapłaciłby już 4515 zł (przypominamy, mieszkając w Krakowie płacił 3886 zł), przeprowadzka do Katowic wiązałaby się z opłatą za OC w wysokości 4119 zł. Gdyby nasz bohater zamieszkał w Bełchatowie – jego OC kosztowałby już tylko 3482 zł.

Jak rodzaj pojazdu wpływa na cenę OC, gdy właściciel nie posiada prawa jazdy?

Towarzystwo ubezpieczeniowe dla właściciela auta bez prawa jazdy będzie musiało wyliczyć w jakiś sposób ryzyko powstania kolizji lub wypadku drogowego. W tym celu pod uwagę weźmie markę i model samochodu oraz pojemność silnika. Ostatni czynnik ma największe znaczenie przy cenie OC. Zasada na rynku ubezpieczeń przy mocy silnika ma charakter jednokierunkowy: im wyższa pojemność silnika, tym wyższe ceny za OC.

Zależność ta wynika z potencjalnie wyższego zagrożenia prowadzenia pojazdu z wyższą mocą: np.  możliwość osiągniecia wyższych prędkości. Nasz modelowy kierowca z Krakowa, który nadal jest właścicielem wspomnianego Audi A4 z silnikiem 1,8 zapłaci za OC 3886 zł, gdyby zdecydował się na zakup tego samego modelu ale z pojemnością silnika 3,1 zapłaciłby już za OC 4422 zł.

Istotny wpływ na cenę OC ma również marka samochodu. Ze statystyk podanych przez porównywarkę rankomat.pl wynika, że w 2019 roku najmniej za OC płacili posiadacze Skody (614 zł), a najwięcej właściciele BMW (896 zł). Okazuje się, że podobnie będzie prezentować się cena OC dla naszego bohatera. Gdyby zdecydował się on na zakup Skody Fabii z silnikiem 1,2 l zapłaciłby 3235 zł za roczne OC, przy BMW serii 3 z silnikiem 1,6 l za OC musiałby zapłacić już 5566 zł.

Ile kosztuje OC bez prawa jazdy z doświadczonym użytkownikiem auta?

Z przeprowadzonych przez nas kalkulacji wynika, że nasz bohater za OC zapłaciłby 3886 zł. To duży wydatek jak dla 18 latka. Czy istnieje sposób na obniżenie tej kwoty? Tak – sprawdziliśmy, czy dopisanie głównego doświadczonego kierowcy przełoży się na obniżenie ceny OC. Gdyby nasz bohater wpisał w polisie, że jego tata, 45-latek z ponad 15-letnim stażem prawa jazdy i bezkolizyjną historią w prowadzeniu pojazdów, będzie głównym kierowcą – na polisie OC zaoszczędziłby nawet 2000 zł.

Ile kosztuje OC bez prawa jazdy z doświadczonym współwłaścicielem auta?

Dużo większe oszczędności na zakupie OC można poczynić jeśli nie jako kierowcę,  a współwłaściciela  pojazdu, wpiszemy doświadczonego kierowcę. Odwołując do omawianego przez nas przypadku, gdyby tata naszego bohatera został współwłaścicielem pojazdu, na najtańszym OC mogliby zaoszczędzić ponad 2 300 zł.

Przypomnijmy – w przypadku wcześniejszej kalkulacji uwzględniającej wyłącznie 18-latka, cena najtańszego OC wyniosła 3882 zł. Przy współwłasności ze starszym kierowcą bohaterowie zapłacą za roczne OC tylko 1556 zł. Warto w tym miejscu wspomnieć, iż cześć firm pomimo wskazania głównego kierowcy  lub ustanowienia współwłaściciela z doświadczonym kierowcą, nie zaoferuje tańszego OC. Różnice pomiędzy cenami polis mogą wynosić nawet kilkaset złotych. Zawsze warto więc przed zakupem dokonać porównania kilku ofert.

Najtańsze OC? Z współwłaścicielem bez prawa jazdy

W naszych symulacjach cen za OC dla właściciela pojazdu bez prawa jazdy wyłoniła się interesująca zależność. Okazuje się, że jeśli w dowodach rejestracyjnych zamienimy miejscami współwłaścicieli i i doświadczonego ojca wpiszemy w dowodzie rejestracyjnym jako pierwszego właściciela – cena za OC spadnie jeszcze bardziej. Za roczną najtańszą polisę zapłacą wówczas tylko 1102 zł, czyli prawie o 2 800 zł taniej, niż przy pierwotnej kalkulacji. Niestety ów zabieg nie sprawdza się w wszystkich towarzystwach.

Kto gromadzi zniżki w OC, gdy właściciel auta nie ma prawa jazdy?

Gromadzenie zniżek za bezszkodową jazdę odbywa się na koncie właściciela auta lub współwłaścicieli (jeśli takowi istnieją). Główny kierowca, choć w dużej mierze przejmuje na siebie ciężar bezkolizyjnego prowadzania pojazdów i wypracowania zniżek, w praktyce ich nie otrzymuje. Wypracowuje jedynie zniżki na konto właściciela auta, który de facto nie ma prawa jazdy. Jeśli chcemy podejść do kwestii gromadzenia zniżek na zasadzie dżentelmeńskiej umowy – sprawiedliwej będzie dokonać współwłasności pojazdu – wówczas zniżki i historia prowadzenia pojazdu odbywa się na konto wszystkich współwłaścicieli pojazdów.