Użyczenie samochodu – jak wpływa na ubezpieczenie OC?

użyczenie samochodu
Michał Grzybowski
data opublikowania: 24 marca 2020 data aktualizacji: 19 grudnia 2025

Użyczenie samochodu nie powoduje utraty ważności ubezpieczenia OC – polisa nadal działa, nawet jeśli autem kieruje inna osoba. W razie kolizji lub wypadku szkody wyrządzone osobom trzecim zostaną pokryte z OC właściciela pojazdu. To jednak nie oznacza, że użyczenie auta jest całkowicie neutralne finansowo.

Ubezpieczenie OC jest przypisane do pojazdu, a nie do konkretnego kierowcy, dlatego możesz pożyczyć samochód członkowi rodziny, znajomemu czy sąsiadowi bez konieczności wykupywania dodatkowej polisy. W praktyce jednak użyczenie auta może wpłynąć na wysokość składki OC, utratę zniżek, a w określonych sytuacjach nawet na odpowiedzialność finansową kierowcy korzystającego z pojazdu.

Wyjaśniamy, kiedy OC zadziała, kto odpowiada za szkody i co warto zrobić, aby uniknąć kosztownych niespodzianek.

Na czym polega użyczenie samochodu?

Użyczenie samochodu polega na bezpłatnym oddaniu pojazdu innej osobie do użytkowania na czas oznaczony lub nieoznaczony. W praktyce oznacza to, że właściciel pojazdu zezwala biorącemu na korzystanie z auta zgodnie z jego przeznaczeniem, bez pobierania opłat za samo użytkowanie samochodu.

Użyczenie pojazdu może mieć formę ustną, jednak w wielu sytuacjach warto sporządzić umowę użyczenia samochodu. Taki dokument określa m.in. dane stron, numer rejestracyjny auta, czas użyczenia oraz zasady korzystania z pojazdu. Dobrze przygotowana umowa użyczenia pojazdu pomaga uniknąć sporów, np. w razie kolizji drogowej lub mandatu.

Co istotne, użyczenie auta ma charakter nieodpłatny i nie podlega zgłoszeniu do urzędu skarbowego. Biorący pojazd ponosi koszty związane z eksploatacją pojazdu, takie jak paliwo czy bieżące użytkowanie samochodu.

Czy ubezpieczenie OC działa przy użyczonym samochodzie?

Ubezpieczenie OC działa również wtedy, gdy samochód prowadzi osoba, której auto nie należy. OC przypisane jest do danego pojazdu, a nie do konkretnego kierowcy, dlatego użyczenie samochodu a ubezpieczenie OC nie powoduje utraty ochrony.

Jeżeli dojdzie do kolizji lub wypadku drogowego, ubezpieczyciel wypłaci odszkodowanie z polisy OC właściciela auta. Oznacza to, że szkody wyrządzone osobie trzeciej zostaną pokryte z OC właściciela, niezależnie od tego, kto w danym momencie prowadził pojazd.

Warto jednak pamiętać, że użyczenie samochodu a ubezpieczenie to nie tylko kwestia wypłaty odszkodowania. Każda szkoda wpływa na historię właściciela pojazdu i może skutkować wyższą składką OC w kolejnym okresie ubezpieczenia.

Kto odpowiada za szkody spowodowane użyczonym autem?

Za szkody wyrządzone osobom trzecim odpowiada ubezpieczenie OC właściciela pojazdu. Towarzystwo ubezpieczeniowe pokryje roszczenia poszkodowanych z tytułu OC właściciela, nawet jeśli za kierownicą siedział użytkownik auta.

Inaczej wygląda sytuacja w przypadku uszkodzenia samego pojazdu. Jeśli auto zostanie zniszczone, właściciel samochodu ponosi koszt naprawy z własnej kieszeni, chyba że sprawca szkody dobrowolnie pokryje wydatki lub pojazd był objęty dodatkowym ubezpieczeniem AC.

W określonych przypadkach odpowiedzialność finansową może ponieść sam użytkownik auta. Dotyczy to m.in. sytuacji, gdy spowodowanie wypadku nastąpiło pod wpływem alkoholu, bez prawa jazdy lub po ucieczce z miejsca zdarzenia.

Kiedy ubezpieczenie OC nie zadziała?

Ubezpieczenie OC nie pokryje szkód wyrządzonych właścicielowi auta przez osobę, której pojazd został użyczony. Oznacza to, że jeśli użytkownik auta uszkodzi samochód właściciela, polisa OC nie zadziała – nawet jeśli szkoda powstała w trakcie normalnego użytkowania.

Dodatkowo OC nie obejmuje m.in. szkód w przewożonych przedmiotach, utraty gotówki, dokumentów czy zanieczyszczenia środowiska. Takie wyłączenia wynikają wprost z ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych.

Warto też pamiętać o regresie ubezpieczeniowym. Co prawda ubezpieczyciel zapłaci poszkodowanym, ale może żądać od sprawcy zwrotu poniesionych kosztów, np. gdy kierowca był pod wpływem alkoholu lub zbiegł z miejsca wypadku.

Wielu kierowców błędnie zakłada, że skoro samochód ma ważne OC, to polisa zabezpiecza ich w każdej sytuacji. Tymczasem OC chroni przede wszystkim osoby trzecie, a nie majątek właściciela auta. Przy użyczeniu samochodu ryzyko finansowe związane z uszkodzeniem własnego pojazdu pozostaje po stronie właściciela, dlatego warto rozważyć ubezpieczenie AC lub sporządzenie jasnej umowy użyczenia.

– mówi Katarzyna Gaweł z serwisu Rankomat.pl.

Użyczenie samochodu a zniżki w ubezpieczeniu OC

Każda szkoda spowodowana użyczonym samochodem obciąża historię właściciela pojazdu. Oznacza to, że zniżki za bezszkodową jazdę przepadają, nawet jeśli w momencie kolizji drogowej autem kierowała inna osoba. Dla ubezpieczyciela liczy się bowiem historia OC właściciela auta, a nie użytkownika pojazdu.

Szczególnie ryzykowne bywa użyczenie samochodu rodzinie, gdy pojazdem regularnie jeździ młody lub niedoświadczony kierowca. Jeśli niedoświadczony kierowca spowoduje kolizję, właściciel auta musi liczyć się z realnymi konsekwencjami finansowymi.

W praktyce oznacza to:

  • utratę części lub całości zniżek za bezszkodową jazdę,
  • wzrost składki OC przy kolejnym okresie ubezpieczenia,
  • możliwość rekalkulacji składki OC jeszcze w trakcie trwania polisy.

Rozwiązaniem może być dopisanie dziecka lub innej osoby jako współwłaściciela pojazdu. Dzięki temu młody kierowca zaczyna budować własną historię ubezpieczeniową, a odpowiedzialność za szkody rozkłada się na współwłaścicieli jednego auta. To rozwiązanie często okazuje się bezpieczniejsze finansowo niż niezgłoszone użyczenie samochodu.

Czy trzeba zgłosić dodatkowego kierowcę do ubezpieczyciela?

Jednorazowe pożyczenie samochodu nie wymaga zgłoszenia dodatkowego kierowcy do ubezpieczyciela. Jeśli jednak z auta regularnie korzysta młody lub niedoświadczony kierowca, fakt ten warto zgłosić towarzystwu ubezpieczeniowemu.

Brak takiego zgłoszenia nie spowoduje odmowy wypłaty odszkodowania, ale ubezpieczyciel może dokonać rekalkulacji składki OC. Oznacza to ponowne przeliczenie składki z uwzględnieniem danych użytkownika auta, co zwykle kończy się podwyżką ceny polisy.

Zgłoszenie dodatkowego kierowcy najlepiej zrobić już przy zawieraniu umowy ubezpieczenia lub w trakcie trwania ochrony. To prosty sposób, by uniknąć zarzutu zatajenia informacji i nieprzyjemnej niespodzianki przy odnowieniu polisy.

WARTO WIEDZIEĆ:

  1. Użyczenie samochodu polega na bezpłatnym oddaniu pojazdu innej osobie do użytkowania na czas oznaczony lub nieoznaczony. Choć nie jest obowiązkowa, dobrze sporządzona umowa użyczenia samochodu pozwala jasno określić zasady korzystania z auta i ograniczyć ryzyko sporów.
  2. Użyczenie samochodu a ubezpieczenie OC nie powoduje utraty ochrony – ubezpieczenie OC jest przypisane do danego pojazdu, a nie do kierowcy. W razie kolizji drogowej lub wypadku szkody osób trzecich zostaną pokryte z polisy OC właściciela auta.
  3. Za szkody wyrządzone innym odpowiada OC właściciela pojazdu, natomiast uszkodzenie samego auta nie jest objęte ochroną. W takiej sytuacji właściciel samochodu ponosi koszty naprawy z własnej kieszeni, chyba że posiada dodatkowe ubezpieczenie AC.
  4. Ubezpieczenie OC nie zadziała m.in. przy szkodach wyrządzonych właścicielowi auta, a w przypadku jazdy pod wpływem alkoholu lub ucieczki z miejsca zdarzenia może zostać zastosowany regres ubezpieczeniowy. Oznacza to, że ubezpieczyciel zapłaci poszkodowanym, ale zażąda zwrotu poniesionych kosztów od sprawcy.
  5. Każda szkoda spowodowana przez użytkownika auta wpływa na historię właściciela pojazdu i może skutkować utratą zniżek oraz rekalkulacją składki OC. Przy regularnym użyczeniu samochodu rodzinie lub młodemu kierowcy warto zgłosić dodatkowego kierowcę, lub rozważyć dopisanie współwłaściciela pojazdu.
5/5

FAQ – najczęściej zadawane pytania

Michał Grzybowski

Redaktor

Dziennikarz i redaktor internetowy z wieloletnim doświadczeniem. Od lat zajmuje się tematami związanymi z motoryzacją oraz pozornie zawiłymi kwestiami związanymi z rynkiem ubezpieczeń komunikacyjnych. Wychodzi z założenia, że wszystkie – nawet najbardziej złożone tematy – można wyjaśnić w prosty i przystępny sposób.