Jak sporządzić umowę kupna-sprzedaży samochodu? Poznaj wszystkie ważne aspekty

opublikowano: 09 grudnia 2016 autor: redakcja

Kupujesz wymarzone auto? A może sprzedajesz samochód i w końcu trafiłeś na konkretnego kupca? W obu przypadkach nie zapominaj o bardzo istotnej rzeczy – o wcześniejszym sporządzeniu odpowiedniej umowy.

jak-sporzadzic-umowe-kupna-sprzedazy

Poprawnie przygotowana i wypełniona umowa oszczędzi wielu możliwych problemów. Będzie też zabezpieczeniem na wypadek ewentualnych komplikacji bądź późniejszych roszczeń drugiej strony.

Co przygotować?

Nieważne, co obiecuje kupujący bądź sprzedający, zawsze bezpieczniej jest samemu przygotować gotowy szablon umowy. Należy ją wypełnić i podpisać w dwóch jednakowo brzmiących egzemplarzach, warto jednak wydrukować wcześniej kilka zapasowych kopii, bo przy przepisywaniu danych auta łatwo można się pomylić.

Przed wypełnieniem umowy przygotujmy też dwa długopisy, dokumenty tożsamości (obydwu stron) oraz dane pojazdu z dowodu rejestracyjnego. Należy spisać też stan licznika auta oraz sprawdzić datę ostatnich badań technicznych i aktualność ubezpieczenia OC.

W przypadku zakupu auta od firmy umowa nie jest wymagana, zgodnie z prawem wystarczy samo wystawienie faktury VAT. Dla własnego bezpieczeństwa i spokoju ducha sugerujemy jednak przygotowanie umowy również i w tym przypadku.

Zawartość umowy

W umowie muszą być zawarte:

– aktualna data;
– dane każdej ze stron – imię i nazwisko, adres zameldowania, PESEL (lub NIP w przypadku firmy), seria i numer dokumentu tożsamości oraz informacja, kto wydał te dokumenty;
– określenie przedmiotu sprzedaży – czyli w tym przypadku marka, model, numer nadwozia i rok produkcji auta. Warto dodać też aktualny przebieg (koniecznie zapisany jako „przebieg”, nie „stan licznika”) na wypadek wykrycia jego wcześniejszego cofnięcia;
– cena pojazdu (zapisana liczbowo oraz słownie);
– odręczne podpisy sprzedającego i kupującego.

Do sporządzonej umowy warto dodać też godzinę jej podpisania – pozwoli to uniknąć komplikacji w przypadku kolizji jeszcze tego samego dnia. W takiej sytuacji ubezpieczyciel nie będzie miał problemu z ustaleniem właściciela auta w danym momencie i wypłatą odszkodowania.

Standardowo w każdej takiej umowie powinien znaleźć się też zapis, że kupujący został poinformowany o stanie technicznym auta i nie będzie rościł sobie żadnych praw w tym względzie wobec sprzedającego. Oczywiście nie dotyczy to wad zatajonych przed kupującym. Dodatkowym zabezpieczeniem jest zawarcie w umowie oświadczenia sprzedającego, że pojazd stanowi jego własność, jest wolny od wad prawnych oraz praw osób trzecich, że nie toczy się żadne postępowanie, którego przedmiotem jest ten pojazd oraz że nie stanowi on również przedmiotu zabezpieczenia.

Próby zaniżenia faktycznej ceny auta

Znane są przypadki zaniżania kwoty podanej umowie w celu uniknięcia zapłaty wyższego podatku od czynności cywilnoprawnych w urzędzie skarbowym. Nie warto jednak tego robić z kilku prostych powodów:

1) Płacimy tylko 2% wartości auta – nie jest to na tyle duży koszt, by ryzykować późniejszą karę ze strony urzędu skarbowego.
2) To podatek od wartości auta, nie od jego ceny na umowie. Pracownicy urzędu skarbowego mają dostęp do katalogu z widełkami średnich cen aut z poszczególnych roczników i tego się trzymają – nie wmówimy im, że za sportowy model Audi z 2009 roku zapłaciliśmy 15 tys. złotych.
3) Jeśli okaże się, że sprzedający nas oszukał, np. cofając licznik bądź ukrywając, że auto jest wadliwe, mamy prawo domagać się pokrycia strat. Możemy nawet zwrócić auto i próbować odzyskać całą zapłaconą kwotę, ale tylko do sumy zapisanej w umowie.

Podobnie wygląda sytuacja z zaliczką czy ewentualnym zadatkiem – dla naszego bezpieczeństwa na umowie musimy zawrzeć całą kwotę, którą przekazaliśmy sprzedającemu.

Kupno sprowadzonego auta

W przypadku aut ściąganych z zagranicy należy mieć się szczególnie na baczności. Godne zainteresowania będą wyłącznie ogłoszenia prywatne albo te z ofert polecanych sprzedawców na dużych portalach z ogłoszeniami motoryzacyjnymi, jak np. https://motomi.pl. Zdarza się bowiem, że nieuczciwi handlarze bez zarejestrowanej działalności chcą oszczędzić na podatkach i stosują metodę, której należy się bezwzględnie wystrzegać! Podczas kupowania auta w umowie z poprzednim właścicielem nie umieszczają swoich własnych danych, zostawiają puste rubryki i dopiero gdy później pojawi się klient, wpisywane są jego dane na posiadanej już umowie. Ma z tego wynikać, że auto zostało kupione bezpośrednio od poprzedniego właściciela z zagranicy.

W takiej sytuacji ryzykujemy, że wpisane dane są fałszywe – co może nas narazić na nieprzyjemności ze strony ubezpieczyciela czy urzędów celnych. W przypadku gdy auto okaże się wadliwe, będziemy mieć również problem z uzyskaniem rekompensaty bądź odzyskaniem wszystkich pieniędzy. Formalnie handlarz, od którego kupiliśmy auto, w ogóle nie bierze udziału w transakcji, a poprzedni właściciel wpisany w umowie może… po prostu nie istnieć!

Finalizowanie transakcji

Jeżeli wszystko już sprawdziliśmy i nic nie budzi naszych wątpliwości, możemy przystąpić do podpisania umowy. Pamiętajmy, aby dokument był maksymalnie czytelny, a wpisane dane nie budziły wątpliwości urzędników. W przypadku błędów starajmy się więc nie kreślić i nie stawiać parafek, a po prostu wypełnić kolejny szablon. Wszystkie dane należy sprawdzić przynajmniej dwa razy – jedna mała literówka w numerze nadwozia może spowodować, że kupujący nie zarejestruje już auta w urzędzie.

Przypominamy, że po zawarciu umowy sprzedający ma obowiązek przekazać nowemu właścicielowi auta dowód rejestracyjny, kartę pojazdu (jeśli została wydana) oraz dokument potwierdzający ubezpieczenie OC. Ubezpieczenie AC nie przechodzi na kolejnego właściciela.

UMOWA KUPNA-SPRZEDAŻY AUTAPOBIERZ WZÓR TUTAJ